Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La Rive. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La Rive. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 maja 2019

Zapach In Flames z La RIVE




Witam :)

Kto czyta tego bloga dość regularnie, ten wie, że jestem miłośniczką zapachów.
Uwielbiam sięgać po nowe perfumy i testować je.
Rzadko też się zdarza abym kupowała jakiś flakon 2 razy. Zazwyczaj wymieniam zapachy i kupuje za każdym razem inne.

Ostatnim moim odkryciem był zapach z Bi-es Ok (recenzja).

Dziś kolejny zapach:


Woda perfumowa
In Flames - 90 ml

z

La Rive



Produkt kupujemy w ładnym kartonowym opakowaniu w kolorystyce pudrowego różu.



Sam flakon także urzekający. Solidny, ładnie wykonany, Wygodny i poręczny w użyciu.



Od producenta:
La Rive in Flames to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. 
Kompozycja złożona z niekonwencjonalnego połączenia słonej wanilii ze świeżymi nutami kwiatowymi oraz magnetyzującym aromatem drewna kaszmirowego uzależnia i wciąga, nie pozostawiając nikogo obojętnym. Zapach jest nowoczesny, uwodzi, czaruje i zachwyca.

Nuty zapachowe:

Nuty głowy - zielona mandarynka, jaśmin wodny i kwiat imbiru
Nuty serca - wanilia i sól
Nuty bazy - ambra, drzewo kaszmirowe i drzewo sandałowe.

Inspiracja zapachu to Paco Rabanne Olympea



...



Zapach bardzo kwiatowy. Słodki, ale nie przytłaczający. Lekko wyczuwalne nuty orientalne.

Idealny na ciepły okres wiosny i lata.

Zapach nadaje się do stosowania na co dzień. Bardzo kobiecy. Raczej klasyczny, aczkolwiek nie każdej kobiecie przypadnie do gustu. 
Ładnie się rozwija w trakcie noszenia i utrzymuje się kilka godzin.

Flakon bardzo zgrabny i poręczny. Zamykany na plastikowe wieczko.
Urzekający, trwały i ładny.

Duża pojemność (90 ml) za niewielką cenę (15 zł).




POLECAM / NIE POLECAM



Polecam miłośniczkom kwiatowych zapachów. Bardzo uniwersalnych, klasycznych. Ten zapach jest jak najbardziej dla Was
Nie polecam paniom, które nie przepadają za słodkimi nutami zapachowymi. 
Sama mam bardzo ambiwalentny stosunek do tego zapachu. Nie jest zły, ale też nie zachwyca mnie tak bardzo jak np. zapach Ok z Bi-es. 


Na dziś to wszystko
Pozdrawiam
PaPa :*



środa, 30 listopada 2016

2 LOVE - La Rive




Witam :)


Tej jesieni udało mi się wykończyć jeszcze jeden zapach, który wg mnie nadaje się na ten właśnie, a nie inny okres.

Jest to zapach:


2 LOVE - 90 ml

z
LA RIVE



Zapach ten otrzymałam w prezencie.

Opakowanie to kartonik w kolorystyce czerwieni z czarno białymi akcentami.
Prezentuje się całkiem nieźle...




W środku znajdziemy flakon, również w kolorystyce czerwieni i srebra...





Buteleczka jest bardzo solidna i trwała. Wyposażona w wygodny w użyciu, standardowy atomizer...





KRÓTKI OPIS:

NUTY ZAPACHOWE: 
  • nuta głowy: cytrusy, esencje egzotyczne
  • nuta serca: róża bułgarska, jaśmin, cynamon, bergamotka, migdał
  • nuta bazy:  sandałowiec, cedr, piżmo, paczuła

Jest to bardzo egzotyczny i rzadko spotykany zapach. Dość nietypowy.
Moim zdaniem idealny na okres: jesień - zima.

Nadaje się zarówno na dzień jak i na wieczór.
Utrzymuje się na ciele stosunkowo długo, ale zdecydowanie dłużej jest wyczuwalny na ubraniach (spokojnie do koljnego prania).
Duża pojemność, bo 90 ml wystarcza na długo. Mi wystarczyły na prawie dwa sezony jesień - zima.

Zapach zamknięty w zgrabnej butelce z wygodnym atomizerem. Sama szata graficzna nie jest najlepsza, ale też nie jest jakaś tandetna.




Czy kupię ponownie? - Nie
Moja ocena (1-5) - 4 pkt





POLECAM / NIE POLECAM !!!






Zapach w porządku, ale nie urzeka i nie porywa. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie.
Taki zwykły na codzień.

Zdążyłam już przetestować dość sporo zapachów i niestety ten nie jest na tyle ciekawy, by przebił moich ulubieńców i by ponownie u mnie zagościł.

Fajnie, że mogłam go przetestować. 

Oczywiście perfumy sięgnęły u mnie dna, z czego się nawet cieszę, bo prawdę mówiąc już byłam trochę znudzona tymi perfumami (używałam ich w zeszłym roku w okresie jesień - zima no i tegorocznej jesieni nadszedł ich kres)



To tyle na dziś.
Pozdrawiam

PaPa :*




Emulsja do higieny intymnej Nutka konopie polskie

  Cześć :) Było ostatnio tutaj sporo postów o produktach do demakijażu. Wiem, że nie każdego może ta tematyka interesować. Dziś więc recenzj...