piątek, 21 sierpnia 2015

Time to play - woda toaletowa PUMA




Witam :)


Ostatnio trochę zaniedbałam bloga, a co za tym idzie po części i Was.

Trochę z poczucia winy trochę z przypływu czasu i chęci postanowiłam to nieco nadrobić :)

W związku z powyższym dziś kolejna recenzja (jeszcze mi się nie zdarzyło dodać posty w tak krótkich odstępie czasu :) )

Jak już pewnie po tytule widać będzie to recenzja wody toaletowej, o której więcej poniżej:


Woda toaletowa - 20 ml
time to play 
woman 
PUMA



Produkt zapakowany w skromne aczkolwiek zgrabne i urocze pudełko kartonowe...




Także sam flakon urzeka swoja prostotą i klasą...








KRÓTKI OPIS:


Produkt posiada bardzo zmysłowy delikatny kwiatowo - owocowy zapach, który pobudza zmysły. 

Warto zaznaczyć, że kwiatowo - owocowy w cale nie musi oznaczać słodki. Zapach ten ciekawie przechodzi z nut słodkich, kwiatowych w lekko cytrusowe.

Nuta zapachowa idealnie sprawdza się wiosną i latem.

Z powodzeniem mogą być stosowane na dzień jak i na wieczorne wyjścia.

Produkt o niewielkich rozmiarach idealnie nadaje się do torebki.

Czy kupiłabym ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt




POLECAM !!!


Flakonik tych perfum dostałam w prezencie od mojego męża. Trafił idealnie z zapachem. 
Zakochałam się w nich już od pierwszego użycia.

I z czystym sumieniem mogę zaliczyć ten produkt do moich HITÓW czy też ulubieńców !!!

Z racji niewielkiej pojemności (zaledwie 20 ml ) stosowałam te perfumy bardzo rzadko choć mogłabym używać ich codziennie :D

Idealnie sprawdziły się u mnie w okresie letnim, ale zapach jest na tyle ciekawy, że myślę można by go stosować o każdej  porze roku.

Niestety mój flakonik sięgnął już dna :(
Ale jak tylko nadarzy mi się okazja z pewnością jeszcze kiedyś je zakupię :)

Polecam osobom, które lubią ciekawe, a zarazem lekkie połączenia zapachowe !
Ale nie odradzam pozostałym Paniom...

Na pewno warto zatrzymać się przy tym produkcie drogerii i sprawdzić jego zapach  na własnej skórze :)

Dodatkowym plusem jest długi okres przydatności perfum ( 36 m-cy po otwarciu) - możemy stosować je okazjonalnie bez obaw, że minie im termin gwarancji :)




To tyle na dziś :)

Pozdrawiam i dziękuję za uwagę

PaPa :*



czwartek, 20 sierpnia 2015

Dry hair solution - odżywczy szampon do włosów




Witam :)


Zużyłam niedawno produkt, który absolutnie zdobył moje serce, dlatego bez większej gadaniny chciałabym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami...

Oto przedstawiam:


dry hair solution

Odżywczy szampon do włosów - 500 ml
Pielęgnacja i nawilżenie 

z
BeBeauty


Włosy suche i zniszczone



Produkt posiada wygodny i bardzo praktyczny w użyciu dozownik w postaci pompki.
Przy krótkich włosach zupełnie wystarcza jedna pompka, przy dłuższych można eksperymentować z większą ilością :)



Od producenta:



....


Cechy na plus:
  • działanie - szampon bardzo ładnie się pieni, a włosy po jego zastosowaniu są miękkie i gładkie;
  • zapach - delikatny, świeży i bardzo przyjemny;
  • włosy po umyciu nie plączą się i nie wymagają od razu nakładania odżywki;
  • wyraźna poprawa kondycji włosów i ich wyglądu;
  • pojemność 500 ml wystarcza na prawdę na kilka miesięcy użytkowania ( u mnie produkt wystarczył na 3 miesiące regularnego stosowania 2-3 razy w tygodniu);
  • produkt zawiera CERAMIDY I KERATYNĘ;
  • dostępny w sklepach BIEDRONKA;
  • dostępne jeszcze 3 warianty tego szamponu oraz odżywki;
  • cena - ok. 5 zł - czyli na prawdę grosze w porównaniu z jego pojemnością i działaniem;

Cechy na minus:
  • brak

Czy kupię ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt




POLECAM !!!


Już dawno nie byłam tak zadowolona  z dokonanego zakupu :)

Ostatni mój zakup szamponu z GARNIER'a skończył się fiaskiem (recenzja).
 Dlatego bardzo się cieszę, że udało mi się znaleźć ten  produkt

Osobiście przymierzam się do wypróbowania kolejnych wersji tego szamponu, ale na pewno jeszcze zakupię i tą. Dodatkowo chcę wypróbować też odżywkę tej serii. Jestem bardzo ciekawa działania tych produktów razem. 


Szczerze polecam, bo uważam, że produkt jest godny uwagi.




Pozdrawiam i do następnego :)

PaPa :*

środa, 19 sierpnia 2015

multi action - mascara z essence




Witam :)



Tym razem dla odmiany będzie recenzja kosmetyku do makijażu. Jak już sam tytuł na to wskazuje będzie to tusz do rzęs.


multi action mascara - 9 ml
essence 

Kolor: Czarny


Produkt posiada standardową szczoteczkę...



Szczoteczka choć jest niewielkich rozmiarów, ma bardzo gęstą i długą strukturę włosków, co nie do końca sprawdza się na moich rzęsach...


Tusz ma za zadanie zagęścić, podkręcić, wydłużyć nasze rzęsy, tak przynajmniej obiecuje producent.
Czy na pewno tak jest? 

Zapraszam do mojej oceny
...


Cechy na plus:
  • kolor - ładna, intensywna czerń;
  • produkt raczej ogólnodostępny, np. w drogerii natura czy rossman;
  • cena - niecałe 10 zł;

Cechy na minus:
  • działanie - produkt nie dał takich efektów o jakich wspomina producent; już po pierwszym użyciu byłam zawiedziona jednak nie należę do osób, które potrafią wyrzucić zakupioną rzec. Postanowiłam więc go wymęczyć. Z czasem jego działanie było lepsze ale mimo wszystko nie zadowalające;
  • produkt po 8h osypywał się;
  • lubi sklejać rzęsy po nałożeniu więcejniż 1 warstwy, w przypadku wytuszowania rzęs tylko jeden raz prawie nie widać różnicy ;/
  • szczoteczka nie pozwala na precyzyjne wyłapanie wszystkich rzęs;
  • lubi brudzić powiekę;
  • produkt robi z rzęs pajęcze nóżki, czego nie znoszę;
  • nie wiem dlaczego, ale bardzo ciężko było mi domyć rzęsy, co zdarzyło mi się pierwszy raz w przypadku tego właśnie produktu, a przecież nie jest to tusz wodoodporny;


Czy kupię ponownie? - Nie
Moja ocena (1-5) - 2,5 pkt


NIE POLECAM !!!

Produkt choć tani nie jest godny polecenia, zwłaszcza osobom, które oczekują od tego typu produktów faktycznego działania i efektu.

Moje rzęsy są dość długie ale raczej rzadkie i proste. Szukam tuszu który potrafiłby wydobyć z nich więcej i choć trochę je unieść czy zagęścić.
Niestety ten produkt nie spełnił moich oczekiwać, wiec nadal poszukuję...

Myślę, że osoby które szukają czegoś dającego baaardzo naturalny efekt mogą skusić się na zakup tego właśnie produktu. Także osoby z naturalnie ładnymi i podkręconymi rzęsami mogą być zadowolone z działanie tego tuszu.

Paniom szukającym tuszu o mocniejszym działaniu odradzam ten produkt.


Na koniec przedstawiam Wam efekt jaki produkt daje na moich rzęsach:


To tyle na dziś :)

Do następnego i mam nadzieję, że tym razem pojawi się szybciej ;p


Pozdrawiam 
PaPa :*



środa, 5 sierpnia 2015

MARION - farba do włosów




Witam :)

Dawno już nie było na moim blogu wzmianki o farbie do włosów. 
To nie żebym nie farbowała tak długo włosów. Skądże znowu. 
Po prostu jak zwykle z czasem u mnie bywało różnie, a i w kolejce stało wiele innych produktów.

Dziś mała aktualizacja koloru moich włosów...

MARION
Natura Styl
Farba do włosów 

Kolor - 610 DEEP BLACK


 Opakowanie farby zawiera:

 1.  Farbę w saszetce - 40 ml
2. Utrwalacz w wygodnej butelce z aplikatorem - 40 ml
3. Rękawiczki



Od producenta:
  • Trwały efekt - nie do końca. Po kilku myciach kolor nieco się wypłukuje (zwłaszcza na moich rozjaśnianych końcach)
  • Doskonale pokrywa siwe włosy - zgadzam się w 100 %
  • Proteiny jedwabiu i keratyna chronią i odżywiają włosy - moje włosy po farbowaniu nie były nadto zniszczone;
Butelka z aplikatorem - łatwość i wygoda użycia - zgadzam się co do łatwości i wygody, jednak aplikator ma tak wielki otwór, że trzeba uważać przy nakładaniu, by nie przelać produktu. A może to konsystencja farby jest zbyt lejąca?

...

Cechy na plus:
  • w miarę prosta i szybka aplikacja produktu na włosy;
  • opakowanie zawiera butelkę z aplikatorem co ułatwia cały proces farbowania. Nie potrzeba żadnych kubków do wymieszania farby czy pędzelków do jej nakładania;
  • produkt nakłada się na lekko zwilżone włosy, czyli tak jak lubię;
  • farba bardzo ładnie  i jednakowo pokrywa włosy (nawet siwe) na całej ich długości;
  • wystarczy 30 min., by uzyskać zadowalający efekt;
  • prosta, czytelna i obrazkowa instrukcja obsługi , która umieszczona jest na saszetce z farbą (nie mamy dodatkowej karetki z instrukcją)
  • produkt dostępny w drogerii Natura;
  • cena - ok. 5 zł;


Cechy na minus:
  • konsystencja - produkt ma bardzo wodnistą konsystencję i trzeba uważać przy nakładaniu by farba nie chlapnęła nam np. na ubranie;
  • opakowanie nie zawiera odżywki do włosów;
  • farba spłukuje się z włosów w miarę ich mycia;

Czy kupię ponownie ? - Tak
Moja ocena (1-5) - 4 pkt




POLECAM  !!!


Ta farba jest moim drugim produktem z MARION. Pierwszym była odżywka do włosów (recenzja).
Oba te produkty pozytywnie mnie zaskoczyły i myślę, że MARION jeszcze nie raz u mnie zagości.


Efekt koloryzacji poniżej:




To tyle na dziś...


Pozdrawiam

PaPa :)







wtorek, 21 lipca 2015

Mariella Rossi Blossom - żel pod prysznic z Biedronki




" Japonia, czyli Kraj Kwitnącej Wiśni, znany jest z utrzymywania własnych tradycji i kultury.
Kwiat wiśni w japońskiej kulturze uważany jest za symbol harmonii i równowagi."


Witam :)

Dziś produkt z kategorii bardzo powszechnie przez nas używanej, a mianowicie przedstawiam Wam:



Żel pod prysznic 
Mariella Rossi Blossom - 600 ml




Opakowanie zawiera wygodną w użyciu pompkę, która dozuje od razu dość fajną porcję żelu. Dla miłośników większej piany można używać oczywiście więcej niż jedną porcję ;)






Od producenta: 

Nowy żel pod prysznic Mariella Rossi Blossom o zapachu kwiatów, pozwoli Ci znaleźć magiczną oazę dla Ciała i duszy. Bogata formuła nawilża skórę przez cały dzień oraz nadaje jej przyjemne uczucie świeżości.
Używaj go każdego dnia i pozwól sobie odpłynąć w przyjemną podróż z zapachem tego fantastycznego miejsca.


...


Cechy na plus:

  • opakowanie - trwałe eleganckie, no i zawiera pompkę, co sprawdza się u mnie świetni i znacznie ułatwia korzystanie z produktu;
  • zapach - bardzo intensywny i ciepły. Rewelacyjnie sprawdzał się u mnie zimą. W cieplejsze okresy może być dla niektórych za ciężki;
  • działanie - żel ładnie się pieni i nawilża skórę (po jego zastosowaniu nie czuję ściągania skóry więc nie muszę od razu nakładać balsam do ciała);
  • produkt bardzo wydajny; pojemność 600 ml wystarcza na prawdę na długo;
  • zapach utrzymuje się nawet do  godz. po kąpieli jak nie dłużej;
  • podczas stosowania tego żelu faktycznie odczuwałam odprężenie i relaks;
  • dostępne różne wersje tego produktu;
  • cena - 9,99 zł  (za pojemność 600 ml to na prawdę niewiele);

Cechy na minus:
  • intensywność zapachu nie każdemu może przypaść do gustu;
  • dostępność - produkt kupiłam w Biedronce już dawno i długo nie wiedziałam go ponownie. Nie wiem kiedy i czy w ogóle będzie on jeszcze dostępny ;/

POLECAM !!!


Produkt jak najbardziej warty zakupu. Osobiście bardzo się cieszę, że mogłam go używać. 

Jeśli kiedyś natknę się na tą serię z pewnością skuszę się na ponowne zakupy. 
Może wybiorę inną wersję :)



To tyle na dziś.

Pozdrawiam

PaPa :*


Ps. Wszelkiego typu żele pod prysznic stosuję zawsze na gąbkę. Nie wiem jak produkt poradzi sobie bezpośrednio wylewany na rękę.


piątek, 10 lipca 2015

Plastry na nos oczyszczające pory



Witam :)

Po nieco dłuższej przerwie przychodzę do Was z kolejną recenzją. Tym razem będzie to produkt, który zakupiłam pierwszy raz w życiu i szczerze powątpiewałam w jego działanie. Chciałam jednak sprawdzić jego autentyczność...


Plastry na nos oczyszczające pory - 6 szt.

Purederm Botanical Choice


Opakowanie zawiera 6 hermetycznie zamkniętych saszetek



Saszetki są niewielkich rozmiarów, bardzo poręczne i wygodne, można je zabrać ze sobą wszędzie, np. w podróż.


Każda saszetka zawiera 1 plasterek przymocowany na przeźroczystej sztywnej folii...



Sam plasterek jest dość sporych rozmiarów, także spokojnie spasuje na każdy nosek ;)

Co lepiej przedstawia zdj. poniżej.




Od producenta:
Purederm Botanical Choice plastry na nos z ekstraktem z drzewa herbacianego to skuteczna terapia oczyszczająca przeznaczona do odtykania porów i usuwania wągrów. Aktywna warstwa wnika głęboko w pory, dokładanie oczyszczając skórę z tłuszczu i zanieczyszczeń, pozostawiając skórę czystą i gładką. Olejek z drzewa herbacianego wspomaga leczenie stanów zapalnych, łatwo przenika przez skórę i działa bakteriobójczo. Już po pierwszym użyciu widoczna będzie poprawa stanu skóry, pory są szczelniejsze, czystsze i mniej widoczne. - moim zdaniem rzeczywiście tak jest.


Cechy na plus:

  • działanie - plastry dość skutecznie oczyszczają zatkane pory, usuwają niechciane wągry i zaskórniki (efekt działania plastra widoczny jest zaraz po jego odklejeniu go z nosa - widać na nim dokładnie usunięte zanieczyszczenia);
  • efekty zastosowania - wyraźnie widać że nos jest oczyszczony, a efekt ten utrzymuje się do kilku dni;
  • płatki zawierają ekstrakt z drzewa herbacianego;
  • szybkie i wygodne w użyciu - wystarczy 10-15 minut;
  • cena - ok. 8 zł;


Cechy na minus:
  • zapach - bardzo dziwny zapach plasterka, do którego trzeba przywyknąć; osobiście za każdym razem zapach zdecydowanie nie przypada mi do gustu ale po chwili nałożenia na nos staje się mniej dokuczliwy;
  • wielkość plasterka - plasterek jest dość sporych rozmiarów, co może być jego plusem ale i minusem (uważam, że kobiety o małych i zgrabnych noskach mogą być niezadowolone);
  • dostępność - ja swoje kupiłam w Biedronce, ale jego dostępność jest limitowana. Słyszałam, że można go kupić także w HEBE ale nie sprawdzałam;


Czy kupię ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 4,5 pkt




POLECAM !!!


Jeśli macie problem z wągrami i zatkanymi porami na nosie to zdecydowanie polecam wypróbować te plastry.
Uważam jednak, że plasterki mogą nie sprawdzić się u osób z niewielkimi nosami. Ja mam nos średnich rozmiarów i plasterek był nieco za duży, a jego końce sięgały mi aż na policzki - musiałam je nieco podwijać.
Producent zaleca stosowanie plastra w odstępach 3 dni, ale uważam, że przy mniejszym problemie zanieczyszczeń nosa można stosować go rzadziej.
 Ja swoje plasterki używałam okazjonalnie, kiedy widziałam, że mój nosek potrzebuje oczyszczenia :)

To tyle na dziś

Pozdrawiam 
PaPa :*



środa, 24 czerwca 2015

Ekspresowy demakijaż oczu 2 w 1 z GARNIER,a



Witam :)
Pojawia się kolejna recenzja kosmetyku do demakijażu :) 
Ostatni produkt tego typu jaki miałam przyjemność używać to mleczko z LOREAL'a z serii Ideal glow (recenzja).

Tym razem postawiłam na produkt z GARNIER'a:



Ekspresowy demakijaż oczu 2 w1 - 125 ml
1. Idealny demakijaż
2. Wzmocnione rzęsy


Od producenta:
1. Ekspresowy demakijaż oczu. Idealnie zmywa makijaż oczu bez pocierania. Usuwa nawet makijaż wodoodporny, nie pozostawiając przy tym śladów ani tłustej warstwy na powiekach.

2. Wzmocnienie rzęs w 4 tygodnie. Wzbogacony w argininę pochodzenia naturalnego płyn do ekspresowego demakijażu oczu 2w1 nadaje rzęsom piękno elastyczność i blask. Rzęsy stają się grubsze, gęstsze i piękniejsze. Rezultat: wyraźnie mniej rzęs na waciku po demakijażu - z czym niestety nie do końca się zgadzam.



Cechy na plus:

  • opakowanie - poręczne, wygodne w użyciu i szczelnie zamykane;
  • produkt niewielkich rozmiarów (125ml) idealnie nada się do podróży)
  • nie pozostawia tłustej warstwy na powiekach;
  • nie podrażnia i nie szczypie w oczy;
  • zawiera naturalnie wzbogaconą argininę;
  • cena - ok. 14 zł

Cechy na minus:

  • działanie - wszystko byłoby ok. jednak niestety produkt ten nie radził sobie z demakijażem rzęs. Musiałam nieźle się namęczyć, by zdjąć cały tusz z oczu. Konieczne było pocieranie, czego nie lubię;
  • pojemność - opakowanie niewielkich rozmiarów nie sprawdza się w użytkowaniu codziennym, bo po prostu bardzo szybko się zużywa (ok. 1 miesiąc)

Czy kupię ponownie? - Może kiedyś...
Moja ocena (1-5) - 3,5 pkt




POLECAM / NIE POLECAM !!!



Na prawdę dziwna sprawa z tym produktem. Pamiętam do dziś swoją pierwszą reakcję po zastosowaniu tego płynu. Pomyślałam sobie:
 "WOW, ale szybko działa. Chyba w końcu znalazłam coś dla siebie!"

Niestety z każdym kolejnym zastosowaniem mój entuzjazm i zachwyt malał, aż w końcu zanikł zupełnie.

Co prawda produkt idealnie zmywa wszelkie cienie do powiek czy make up. Byłoby na prawdę super gdyby nie fakt, że nie domywał już tak dobrze moich rzęs. Musiałam wielokrotnie czynność powtarzać i pocierać oko, bo od nasady rzęsy nie dało się doczyścić za pierwszym czy nawet drugim razem.

Zdarzało się nawet, że po skończonym demakijażu, w trakcie nakładania odżywki na rzęsy zauważyłam czarne smugi wokół oka ;/

Dziwi mnie to tym bardziej, że słyszałam bardzo pozytywne opinie na temat tego produktu...


Najwyraźniej jednak potwierdza się w tym przypadku stwierdzenie, że każda z nas jest inna i co u jednej się sprawdza u innej niekoniecznie...


To tyle na dziś

Pozdrawiam 
PaPa :*




środa, 17 czerwca 2015

LIPO SYSTEM ? - balsam do ciała



Witam :) 

Dziś kolejna recenzja kosmetyku do pielęgnacji naszego ciała.

Produkt zakupiłam w Biedronce, chyba jeszcze w ubiegłym roku. Nie wiem czy jest on jeszcze gdzieś dostępny :/

Ale do rzeczy...




LIPO SYSTEM
Balsam do ciała - 250 ml
ujędrniająco - wyszczuplający
z
BeBeauty
BODY EXPERTIV



Produkt zawiera pospolity aplikator w formie niewielkiego otworu...



Od producenta:

Aktywna soja oraz lipidy poprawiają jędrność i elastyczność skóry oraz zapewniają jej optymalny poziom nawilżenia.Naturalna kofeina poprawia krążenie i wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej.Witamina E neutralizuje działanie wolnych rodników, opóźniając procesy starzenia się skóry.

Cechy na plus:

  • delikatny i przyjemny zapach;
  • produkt szybko się wchłania;
  • nie pozostawia odczucia tłustej skóry;
  • działanie regenerujące i ujędrniające - niewielkie, ale zawsze to coś;
  • wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej - myślę, że produkt ten jeszcze więcej by zdziałał gdybym połączyła jego stosowanie z  wysiłkiem, np. na siłowni (ale na to czasu i motywacji niestety u mnie brak);
  • nie zauważyłam także żeby balsam brudził moje ubrania;
  • cena - w okolicach 10 zl; 

Cechy na minus:

  • opakowanie nie do końca się sprawdza - w trakcie nakładania trzeba kilkakrotnie wyciskać produkt na dłoń, a przy każdym kolejnym tuba staje się śliska a w rezultacie wydobycie balsamu robi się uciążliwe;
  • nie polecam stosować ten balsam na świeżo ogolone nogi - lubi szczypać :/


Czy kupię ponownie? - Raczej nie
Moja ocena (1-5) - 3,5 pkt




POLECAM / NIE POLECAM !!!



Działanie tego balsamu nie jest spektakularne, ale można powiedzieć, że sprawdza się całkiem nieźle. 
Skóra po nałożeniu tego produktu jest  nawilżona, miękka i gładka w dotyku. Choć efekt ten nie utrzymuje się dłużej niż 12 godzin.

Balsam nie polecam osobom leniwym, które nie są systematyczne w nakładaniu tego typu produktów.


Produkt kupiłam razem z balsamem "SHAPE EXPERT" z tej samej serii, o którym pisałam już jakiś czas temu. Dla zainteresowanych więcej informacji tutaj.
Stojąc w sklepie przykuły one moją uwagę, ale jak to ja oczywiście nie mogłam się zdecydować na jeden konkretny. Tak więc kupiłam standardowo oba :)
Byłam ciekawa ich działania...ciekawość swoją zaspokoiłam.

Oba produkty wywarły u mnie podobne wrażenie



Po zużyciu obu opakowań uważam, że balsam "SHAPE EXPERT" sprawdza się nieco lepiej !



To tyle.
Dziękuję za poświęcony mi czas.

Pozdrawiam
PaPa :*




Teraz już wiesz:

     Jestem maniaczką zakupową kosmetyków z Biedronki! UWIELBIAM! :D


.

wtorek, 9 czerwca 2015

Lucca Cipriano Mist




Witam :)

Przychodzę do Was z kolejną recenzją zapachu z Lucca Cipriano.

Kto śledzi mnie na bieżąco ten wie, że na moim blogu pojawiło się już kilka zapachów z LC. Ostatni o jakim wspominałam to był zapach "wild WOMAN" (recenzja).

Dziś będzie to:

Woda perfumowana damska

Lucca Cipriano

Mist - 100 ml

Użytą kompozycję zapachową wyprodukowano w Unii Europejskiej

...

Produkt kupujemy w kartonowym opakowaniu, o bardzo skromnej szacie graficznej...



Również sam flakon prezentuje się dość skromnie i prosto...




Flakon zaopatrzony jest w standardowy dla perfum atomizer, który działa bez zarzutu...






 KRÓTKI OPIS: 


Perfumy posiadają bardzo uniwersalny zapach. Delikatny i kwiatowy - sprawdza się o każdej porze roku.

 Sama używam ich już od jakiegoś czasu. Stosowałam je zarówno jesienią i zimą. Stosuję je nadal, a przecież mamy już wiosnę i jeśli się nie skończą będą ze mną także tego lata :)

Z powodzeniem mogą być stosowane na co dzień.

Produkt bardzo wydajny i o dużej pojemności 100 ml wystarcza na prawdę na długi okres regularnego użytkowania.

Niestety zauważyłam, że zapach bardzo szybko staje się u mnie niewyczuwalny, choć na ubraniach czy na włosach utrzymuje się dość długo.



Czy kupiłabym ponownie? - Może kiedyś tak ;p
Moja ocena (1-5) - 3 pkt







POLECAM / NIE POLECAM !!!



Dziwna sprawa z tym produktem...

Produkt można kupić za prawdziwy bezcen (ja swój zapach kupiłam w Biedronce za ok 10 zł). 
Uważam, że jest to bardzo bezpieczny i uniwersalny zapach, który spodoba się większości kobietom.

Polecić mogłabym go osobom, które nie lubią się wyróżniać w tłumie zapachem i szukają czegoś bezpiecznego.

Z kolei paniom odważnym, szukającym ciekawych i oryginalnych nut zapachowych ten produkt odradzam.

Dodatkowym plusem jest długi okres przydatności perfum ( 36 m-cy po otwarciu) - możemy stosować je okazjonalnie bez obaw, że minie im termin gwarancji :)

Osobiście nie żałuję zakupu.


To już wszystko na dziś

Pozdrawiam i dziękuję za uwagę

PaPa :*



Teraz już wiesz:

    Lubię eksperymentować z zapachami. A fakt czy mam do czynienia z perfumami z wyższej czy niższej półki nie robi mi większej różnicy. Najważniejszy jest u mnie zapach !




niedziela, 31 maja 2015

ACCENT - Moje odkrycie !




Witam :)

Recenzja farb do włosów pojawiała się na moim blogu już nie jednokrotnie. Zazwyczaj były to farby z GARNIER'a lub z JOANNA. 
Dlaczego? 
Ponieważ miałam do nich zaufanie. Wiedziałam, że na pewno mnie nie uczulą, a i włosy będą doskonale pokryte. Dodatkowo cena tych farb mieściła się w 10 zł za szt.

Tak się jednak stało, że ostatnimi czasy zdradziłam te sprawdzone przeze mnie produkty na rzecz zupełnej nowości dla mnie...



ACCENT 

Krem intensywnie koloryzujący

 30 Ciemny brąz

Opakowanie farby zawiera: 

1. Krem intensywnie koloryzujący 50 ml 
2. Emulsja do farb 50 ml 
3. Saszetka kuracji ochronnej 10 ml 
4. Szczegółową instrukcję obsługi
5. Parę rękawiczek foliowych



Od producenta:
Intensywna naturalna koloryzacja. Nadaje długo utrzymujący się kolor pełen blasku i lekkości. Szybko się rozprowadza, chroni włosy i skórę głowy. Nie ocieka. Idealnie pokrywa siwe włosy - podpisuję się pod tym rękami i nogami :)



Cechy na plus:
  • prosta i szybka aplikacja produktu na włosy;
  • opakowanie zawiera tubkę z emulsją do farb, która jest praktyczna w użyciu - nie potrzeba nam żadnych dodatkowych gadżetów, jak kubek do wymieszania,  czy pędzelek do nakładania;
  • mimo, iż farbę należy nakładać na suche włosy (zdecydowanie wolę zawsze  na mokre) łatwo się ją rozprowadza;
  • produkt ma konsystencję lejącą ale nie spływa z włosów i nie chlapie przy nakładaniu;
  • farba idealnie pokrywa włosy - także siwe!
  • daje jednolity odcień, zarówno na odrostach jak i na całej długości włosa;
  • już po 30 min. otrzymujemy efekt końcowy;
  • płukanie włosów zaraz po farbowaniu jeszcze nigdy nie poszło mi tak łatwo i szybko;
  • włosy po zastosowaniu są miękkie w dotyku;
  • dodatkowo opakowanie zawiera kurację ochronną- po jej zastosowaniu włosy są jeszcze bardziej miękkie, mega gładkie i przyjemne w dotyku;
  • odżywka bardzo przyjemnie pachnie, a zapach ten utrzymuje się dość długo na włosach - pachną odżywką, a nie farbą do włosów;
  • nie farbuje skóry głowy;
  • cena - zaledwie 6,99 za opakowanie;
  • dostępna w galerii ROSSMANN;

Cechy na minus:
  • brak!

Czy kupię ponownie? - Zdecydowanie tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt 




POLECAM !!!



Ostatnio wspominałam Wam, że chciałam wrócić do swojego naturalnego odcienia włosów, by nie musieć tak często ich farbować. Doskonale swoją rolę spełniła farba, o której szerzej tutaj
Okazało się jednak, że znalazłam godną rywalkę. 

Farbę z ACCENT miałam przyjemność wypróbować pierwszy raz na swoich włosach. Poradziła sobie znakomicie. Mimo długich włosów, dzięki tubce z opakowania poradziłam sobie z koloryzacją zupełnie sama.

...


A oto kilka zdjęć przedstawiających efekt mojej koloryzacji:



Włosy niezależnie od oświetlenia wyglądają na zdrowe i lśniące.



Skóra głowy czysta, już po pierwszym spłukaniu! 




Na zdjęciu włosy u nasady wydają się jaśniejsze ale to tylko wina oświetlenia :)

...

Osobiście jestem bardzo zadowolona. 

Chyba znalazłam swoją kolejną perełkę :)


Dziękuję za poświęcony czas 

Pozdrawiam

PaPa :*



Teraz już wiesz:

             Jestem maniaczką koloryzacji swoich włosów. Dość szybko nudzę się swoim wizerunkiem. Lubię zmiany, a częsta koloryzacja te zmiany mi zapewnia, bez konieczności skracania długości włosów :) 



środa, 27 maja 2015

Sekrety Prowansji - odżywka z GARNIER'a




Witam :)

W marcu umieściłam na blogu recenzję szamponu do włosów z GARNIER'a z serii Ultra Doux (recenzja).
Dziś chciałabym przedstawić Wam kolejny produkt z tej serii, ale tym razem będzie to odżywka do włosów.


GARNIER 
ULTRA DOUX
Sekrety Prowansji
Odżywka do włosów - 200 ml

Olejek eteryczny z rozmarynu 
i
liść oliwny


Produkt posiada standardowy aplikator w postaci otworu o średnicy ok. 5 mm.


Niestety pod koniec użytkowania tego produktu wieko nieco ucierpiało (co może widać na zdjęciu powyżej) i trzeba było ostrożnie się z nim obchodzić.


Od producenta:
Dzięki swej kremowej formule odżywka pielęgnuje Twoje włosy i wygładza je bez obciążania. Oryginalna receptura łączy w sobie starannie wyselekcjonowane naturalne składniki uprawiane w sercu Prowansji - zmysłowe olejki eteryczne z rozmarynu, dla wzmocnienia i oczyszczenia włosów, oraz liście oliwne zwane ze swoich właściwości przeciwutleniających.
Rezultat: Twoje włosy stają się łatwe w rozczesywaniu, wygładzone i zachwycają swym pięknem.



A jak jest w praktyce?

O tym przeczytacie poniżej

.... 


Cechy na plus:
  • działanie - produkt ładnie nawilża i odżywia włosy bez ich obciążania;
  • konsystencja - kremowa ale niezbyt gęsta i nie za rzadka - idealnie rozprowadza się na włosach;
  • opakowanie - wygodne w użyciu i bardzo praktyczne. Zaprojektowane tak, by stało wieczkiem do dołu co umożliwia szybką i prostą aplikację produktu na włosy;
  • formuła odżywki nie zawiera parabenów;
  • produkt faktycznie ułatwia rozczesywanie włosów;
  • cena - mniej niż 10 zł;

Cechy na minus:
  • wydajność - pojemność 200 ml bardzo szybko mi się zużyła;
  • zapach - jak dla mnie trochę mnie przytłacza ale dla niektórych może być całkiem przyjemny;
  • sposób użycia - odżywkę należy trzymać na włosach przez chwilę, a następnie spłukać - osobiście wolę odżywki bez spłukiwania;

Czy kupię ponownie? - Może kiedyś
Moja ocena (1-5) - 4 pkt.



POLECAM  !!!

Bardzo fajny produkt za niewielkie pieniądze. O ile szampon z tej serii się u mnie nie sprawdził tak ta odżywka dała sobie radę .

Trzeba przyznać, że moje włosy nie są w najlepszej kondycji (zwłaszcza ich końce), a po zastosowaniu tej odżywki dało się z nich jeszcze sporo wykrzesać.
Włosy były ładnie nawilżone i nie plątały się przy rozczesywaniu.

Zdecydowanie polecam osobom, które szukają czegoś łagodnego, nawilżającego, ale nie obciążającego włosów.

UWAGA: Dziewczyny z mocno zniszczonymi czy przesuszonymi włosami mogą być nie zadowolone z działania tej odżywki !


To tyle na dziś
Dziękuję za poświęcony mi czas :)

Pozdrawiam
PaPa :*


Teraz już wiesz:

    Nie wyobrażam sobie życia bez odżywki do włosów. Zawsze posiadam dwie i zawsze z innej marki. Jedną używam, a druga stoi w pogotowiu :) 




Emulsja do higieny intymnej Nutka konopie polskie

  Cześć :) Było ostatnio tutaj sporo postów o produktach do demakijażu. Wiem, że nie każdego może ta tematyka interesować. Dziś więc recenzj...