sobota, 27 sierpnia 2016

Hydra Adapt - Łagodzący lekki krem z GARNIERa





Witam :) 

W ubiegłym roku pisałam na moim blogu o kremie z GARNIER'a z serii Hydra Adapt. Był to dynamizujący krem - żel o którym znajdziecie więcej  tutaj.

Dziś recenzja kolejnego produktu tej marki z serii Hydra Adapt.



Hydra Adapt
Łagodzący lekki krem - 50 ml

Równoważy i wygładza

z
GARNIER'a



Krem przeznaczony jest do cery normalnej i suchej.




Produkt zapakowany w proste pudełko kartonowe o niebieskiej szacie graficznej.






W środku opakowania kartonowego znajdziemy tubkę kremu.
Jej wygląd jest bardzo skromny, bez szerszych informacji o produkcie.





Dozownik w postaci zwykłego otworu o średnicy ok. 4mm.





Od producenta:

Hydra Adapt to nowa generacja kremów dopasowanych do codziennej pielęgnacji od Garniera. Nawilżające przez 24 godziny aktywne formuły zostały stworzone na miarę potrzeb różnych typów skóry, aby działać w harmonii ze skórą i odpowiadać na jej potrzeby.

Jak działa:
- 24-godzinne nawilżenie:  właściwości intensywnie nawilżającego eliksiru roślinnego, bogatego w minerały i składniki odżywcze, pomagają skórze uzupełnić poziom wody. Lekki krem stale zapewnia skórze nawilżenie jakiego ona potrzebuje.
- Krem dopasowany do indywidualnych potrzeb: jest wzbogacony w łagodzący ekstakt z błękitnego lotosu o właściwościach zmiękczających. Lekki krem przywraca równowagę skóry, aby była ona świeża i miękka przez cały dzień.
 Krem ma nietłustą, lekką konsystencję i szybko się wchłania. Należy nakładać go rano i wieczorem na całą twarz.



...

 Kolej na fakty:




Cechy na plus:
  • działanie - krem bardzo ładnie nawilża skórę twarzy;
  • posiada lekką i nietłustą konsystencję;
  • bardzo dobrze i szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej powłoki;
  • krem posiada delikatny i bardzo świeży ładny zapach;
  • wydajność - wystarczy już niewielka ilość produktu by uzyskać zadowalający efekt nawilżenia;
  • nadaje się pod makijarz;
  • nie zatyka porów;
  • produkt uniwersalny- można go stosować zarówno na dzień jak i na noc (osobiście używam go jedynie na dzień);
  • opakowanie - proste i dość wygodne w użyciu, pozwala na całkowite zużycie produktu bez konieczności jego rozcinania;
  • cena - ok 14- 16 zł;



Cechy na minus:
  • opakowanie nie powala designem. Można by co nieco zmienić, by wyglądało bardziej elegancko;



Czy kupiłabym ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5pkt.




POLECAM !!!


Bardzo fajny produkt!

Miałam już okazję przetestować wersję do cery zmęczonej i pozbawionej blasku, z której także byłam zadowolona. 

Gdybym miała porównać te kremy?

Uważam, że ich działanie jest bardzo zbliżone do siebie. Ciężko było mi się zdecydować więc kupiłam dwie wersje i z żadnej nie żałuję

Produkt lekki i przyjemny w stosowaniu.

Idealny dla osób, które tak jak ja, lubią lekką konsystencję w kremach na dzień czy na noc.

Skóra twarzy po zastosowaniu tego produktu wyglądała na zdrową i nawilżoną przez cały dzień.
Jestem już na finiszu tego kremu, a w kolejce czekają już następne marki do przetestowania, więc tylko dlatego nie kupię go ponownie od razu, ale z pewnością powrócę do tego produktu :)


To tyle na dziś

Pozdrawiam


PaPa :*




czwartek, 25 sierpnia 2016

Baza pod cienie z CATRICE




Witam :)


Ostatnio często umieszczam na blogu recenzje kosmetyków do pielęgnacji ciała, a zapominam o kolorówce.

Możliwe, że wynika to z tego, iż kosmetyki kolorowe znacznie wolniej się zużywają niż pielęgnacyjne.

Recenzje jakie zamieszczam na moim blogu oparte są na moich spostrzeżeniach w wyniki stosowania produktu przez dłuższy czas, a nie po pierwszym użyciu. 

Dlatego czasami trochę trwa nim dodam jakiś nowy post;)

Nie o tym jednak miał być ten post...

Udało mi się niedawno zużyć kosmetyk z dziedziny "kolorówki", więc chciałam od razu podzielić się z Wami moim wrażeniem.

Oto:


PRIME and FINE
EYESHADOW BASE - 5 ml

z
CATRICE
cosmetics




Produkt posiada zgrabną i elegancką buteleczkę. 

Aplikator w postaci gąbeczki na patyczku (typowy jak w błyszczykach do ust)






Samo opakowanie bardzo wytrzymałe. Napisy nie ścierają się, a zakrętka z aplikatorem nie luzuje się.





Od producenta:

Baza przedłużająca trwałość cieni do powiek. Posiada lekką, kremową konsystencję w delikatnym odcieniu nude. Produkt łatwo się aplikuje i rozprowadza. Baza została zamknięta w wygodnym opakowaniu z aplikatorem. Sprawia, że kolory nakładanych cieni stają się bardziej intensywne a także zapobiega zbieraniu się i rolowniu cieni w załamaniach.



...

Teraz przejdźmy do faktów :)



Cechy na plus:
  • działanie - baza rzeczywiście spełnia swoje zadanie. Po jej zastosowaniu cienie do powiek zdecydowanie lepiej się nakłada. Baza przedłuża także ich wytrzymałość - najzwyklejsze tanie cienie do powiek potrafia nieraz utrzymać się na oku przez cały dzień bez zarzutu!
  • opakowanie - bardzo mi się podoba. Małe, zgrabne trwałe i kobiece.  Szklane, nie żaden tam plastik. Posiada przydymione szkło co dodaje mu galanterii :)
  • wydajność - produkt o dziwo wystarcza na długo, nawet przy codziennym stosowaniu;
  • baza posiada wygodny aplikator do nakładania;
  • dobrze się rozciera na powiece ( ja do tego celu używam swoich paluszków);
  • dostępny w drogeriach Natura;
  • cena - ok 15 zł;


Cechy na minus:
  • opakowanie - niestety pomimo swojego atrakcyjnego aspektu, opakowanie sprawia, że nie potrafimy wydobyć 100 % produktu. Myślę, że spokojnie 20 % bazy będzie trzeba wyrzucić, bo po prostu nie sposób jej wydobyć;
  • pod koniec użytkowania produkt zaczyna nieco ciemnieć, ale na szczęście nie jest to widoczne na powiece;
  • zapach - mało przyjemny, raczej chemiczny;



Czy kupię ponownie? - Może kiedyś tak
Moja ocena (1-5) -  4 pkt






POLECAM / NIE POLECAM !!!


Produkt ciekawy, nie drogi i co najważnejsze spełnia swoją rolę.

Polecam osobom, które lubią nowości w swoich kosmetyczkach i szukają nowych wrażeń. Na pewno ten produkt ich nie zawiedzie.

Nie polecam osobom, które wolą kierować się pragmatyzmem. 
Znam bazy tańsze, a o takim samym działaniu. Może nie posiadaja one tak eleganckiego opakowania ale przynajmniej można je zużyć co najmniej w 99 %.

Osobiście stosuję bazy pod cienie już dobrych parę lat i nie wyobrażam sobie makijażu oka bez nałożenia bazy.


Miałam okazję przetestować produkty tego typu np. z:
AVON (recenzja)
KOBO
CATRICE
ArtDeco

Z tych wszystkich nadal moim ulubieńcem i faworytem pozostaje baza z KOBO !




To tyla na dziś
Pozdrawiam


PaPa :*



środa, 24 sierpnia 2016

Pianka do golenia ISANA



Witam :)



Co tu dużo mówić ?

Po prostu uwielbiam te produkty!

Stosowałam zamiennie wersję fioletową i pomarańczową.




Więcej na temat tych produktów znajdziesz tutaj.

Z czasem jednak, ku mojej jeszcze większej uciesze pojawiła się kolejna opcja:


Pianka do golenia - 150 ml
Zielone jabłko

z

ISANA




Opakowanie skromne ale bardzo praktyczne. Wyposażone w dozownik, który się nie zapycha w trakcie użytkowania pianki.






Od producenta:


ISANA pianka do golenia Zielone Jabłko o świeżym owocowym zapachu czyni golenie na mokro szczególnym doświadczeniem. Przyjazna formuła do pielęgnacji skóry z nawilżającymi składnikami aktywnymi, takimi jak aloes i gliceryna, nadaje skórze podczas golenia odpowiednią gładkość i elastyczność. Dostarcza odpowiednich składników pielęgnacyjnych i nawilża delikatną skórę nóg, pach i okolic bikini.

...

Cechy na plus:
  • działanie - pianka dobrze się rozprowadza na powierzchni zarówno nóg, pach czy okolic bikini;
  • po zastosowaniu produktu nogi są wyraźnie gładsze i miękkie w dotyku, a włoski jakby odrastały wolniej;
  • przeznaczona jest do wszystkich rodzajów skóry;
  • zapach - bardzo przyjemny, świeży;
  • cena - ok 6 zł ;

Cechy na minus:
  • pianka farbuje wodę, co nie stanowi dla mnie większego problemu, ale niektórym może to przeszkadzać;

Czy kupię ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt




POLECAM !!!


Uważam, że wszystkie pianki ISANA są godne polecenia. 
Wariant fioletowy, pomarańczowy czy zielony?


Kwestia indywidualna każdej z nas.
U mnie znaczącą rolę przy wyborze tych pianek stanowi zapach.
Jeśli chodzi o mnie pianka Zielone Jabłko powaliła swoje poprzedniczki na kolana :)

Nie twierdzę jednak, że od czasu do czasu powrócę do pozostałych opcji, puki co napawam się zielonum jabłuszkiem :D



To tyle na dziś 
Pozdrawiam 

PaPa :*



wtorek, 23 sierpnia 2016

dream SATIN liquid powrócił !




Witam :)


Dziś chciałabym się podzielić z Wami moim odkryciem.


Długo nie mogłam znaleźć  w sklepach mojego ulubionego podkładu z MAYBELLINE.
Wszyscy mówili, że został on wycofany czym bardzo mnie zmartwili.

Jednak zupełnie przypadkiem zauważyłam, że mój ulubieniec pojawia się sporadycznie w sklepach Biedronka :)


dream SATIN liquid - 30 ml


KOLOR: 30 SAND


...


Producent pisze o nowej formule, ale ja niczego nowego nie zauważyłam.

Wydaje mi się, że teraz krycie się trochę poprawiło.
Dodatkowo produkt zawiera SPF 13.

Wrażenia z użytkowania są takie same jak przy jego poprzedniku.
Szczegóły znajdziecie tutaj.

Jedyna wyraźnie zauważalna dla mnie zmiana to design opakowania!



  Poniżej zdjęcie starego produktu...możecie porównać sobie zmiany.



Moim skromnym zdaniem zmiana opakowania na plus :)


Strasznie się cieszę z powrotu tego produktu.
Zawsze kiedy pojawia się w sklepie zakupuje sobie dwa opakowania i to mi wystarcza do następnego objawienia w Biedronce :)




To tyle na dziś.
Pozdrawiam



PaPa :*



poniedziałek, 22 sierpnia 2016

MOHITO Jean Marc




Witam :)


Niestety okres letni powoli dobiego końca, jednak korzystając z ostatnich chwil chciałam jeszcze pozostać w tematyce lata.

Jestem fanatyczka zapachów i lubię testować nowości. Nie przywiązuję się też zbytnio do zapachów dlatego często goszczą u mnie przeróżne nuty zapachowe z wszelakich marek.

Tak więc dziś przyszla kolej na:


Woda perfumowana 

MOHITO - 50 ml

Jean Marc



Produkt opakowany w kartonowe pudełko z ciekawą szatą graficzną, która od razu nasuwa skojarzenia z okresem letnim (przynajmnieij u mnie).





Opakowanie jest bardzo trwałe, świecące. W środku zaś kryje dość ciekawy i zgrabny flakon w kolorystyce żółci i zieleni. Ciekawy aczkolwiek bardziej młodzierzowy niż kobiecy. Pojemność to 50 ml.







KRÓTKI OPIS:

Opis produktu:Zapach jest świeży i bardzo zielony. Początkowo pachnie owocowo i lekko, by po chwili dało się wyczuć bardziej kwiatowe i zmysłowe nuty. Zapach dedykowany dla indywidualistek ceniących wolnośc wyboru i ducha.

Nuty zapachowe to:jabłko, ogórek i grapefruit - nuty głowymagnolia, tuberoza, biała konwalia, róża, fiołek - nuta serca
drzewo sandałowe, biały bursztyn - nuta bazy.

KATEGORIA : OWOCOWO - KWIATOWA



Moja opinia:

Na prawdę ciekawa nuta zapchowa. Słodka, ale nie przesłodzona. Zmysłowa i delikatna. Idealna na okres letni !

Z powodzeniem można stosować te perfumy na co dzień.

Początki używania tych perfum nie wskazywały, że pokocham ten zapach aż tak bardzo.
Z każdym dniem stosowania tego produktu doceniałam jego zapach coraz bardziej.
Otrzymywałam też liczne pozytywne komentarze od znajomych i rodziny.

Trwałość taka sobie. Kilka godz aczkolwiek nie 8. Zdecydowanie dłużej zapach utrzymuje się na ubraniach niż na ciele.

Flakon posiada standardowy atomizer, który działa bez zastrzeżeń.

Cena - mniej niż 20 zł.


Czy kupiłabym ponownie? - Myślę, że Tak.
Moja ocena (1-5) - 4,5 pkt





POLECAM !!!


Zapach bardzo ciekawy i warty wypróbowania. Dodatkowym plusem jest niska cena tych perfum.

Ja swój flakon już niestety opróżniłam. Z pewnością nie żałuję tego zakupu.


Jeśli jesteś kobietą/ dziewczyną, która lubi poeksperymenntować i nie jest przywiązana do jednego zapachu to polecam sięgnąć po ten zapach :)




To już koniec na dziś
Pozdrawiam 


PaPa :*




piątek, 19 sierpnia 2016

Szampon + odżywka z Be Beauty - Color protect & Color care




Witam :)


Dziś recenzja produktów do włosów dostępnych w sklepach Biedronka. 
Popularna i pewnie wszystim znana marka Be Beauty zagościła u mniecna dobre.

Choć ostatnia recenzja produktu tej marki nie należała do pochlebnych to zazwyczaj jestem z  produktów Z Be Beauty bardzo zadowolona.

Jakiś czas temu umieściłam na moim blogu recenzję szamponu do włosów suchych, z którego byłam bardzo zadowolona.

Tym razem postawiłam na szampon do włosów farbowanych. Postanowiłam też wypróbować odżywkę z tej serii.

I tak oto przedstawiam Wam:

Odżywczy szampon do włosów - 500 ml
Odżywka do włosów - 250 ml

TRWAłOŚĆ KOLORU

z
Be Beauty


Włosy farbowane i z pasemkami.


Zacznę od recenzji szamponu:


ODŻYWCZY SZAMPON DO WłOSÓW






Od producenta:
Szampon do włosów farbowanych i z pasemkami Be Beauty color protect został opracowany przez specjalistów w celu zapewnienia najlepszej ochrony i wyglądu włosów farbowanych.Zawarty w formule złożony układ filtrów UV chroni przed utratą koloru. Obecne w szamponie dodatkowe składniki chronią strukturę włosa przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych.

Skuteczność potwierdzona w testach. Badane osoby, regularnie stosujące szampon i odżywkę zauważyły:
- poprawę wyglądu i kondycji włosów farbowanych i z pasemkami;
- piękny połysk i blask;
- odpowiednie odżywienie, gładkość i miękkość włosów;
- większa wyrazistość koloru oraz jego utrwalenie;
- łatwość rozczesywania, brak elektryzacji;
- korzystny wpływ na układanie włósów; 
...


Cechy na plus:
  • opakowanie - wygodne w użyciu; wyposażone w praktyczną pompkę, która dozuje odpowiednią dawkę produktu (dla krótkich włosów wystarcza już 1 pompka);


  • działanie - szampon bardzo dobrze się pieni, a włosy po jego zastosowaniu są miękkie w dotyku;
  • zapach - delikatny, świeży i przyjemny;
  • po zastosowaniu szamponu włosy nie są splątane;
  • duża pojemność (500ml) wystarcza na kilka miesięcy regularnego stosowania;
  • produkt zawiera filtr UV;
  • dostępny w sklepach BIEDRONKA;
  • cena -  ok. 5 zł;


Cechy na minus:
  • brak;

Czy kupię ponownie? - TAK
Moja ocena (1-5) - 5 pkt





ODŻYWKA DO WłOSÓW





Od producenta:

Odżywka do włosów farbowanych i z pasemkami Be Beauty Color Care została opracowana przez specjalistów w celu zapewnienia najlepszej ochrony i wyglądu włosów. Regularne stosowanie w połączeniu z szamponem Be Beauty Color Care pozwala zachować trwałość koloru oraz ułatwia rozczesywanie.Zawarty w formule złożony układ filtrów UV chroni przed utratą koloru oraz zabezpiecza przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrzych.


...



Cechy na plus:
  • działanie - odżywka bardzo ładnie nawilża włosy, które po jej zastosowaniu są miękkie i gładkie w dotyku;
  • rozczesywanie włosów po zastosowaniu produktu nie sprawia problemu;
  • zapach - przyjemny i swieży;
  • dostepna w sklepach Biedronka;
  • wydajność - wystarczy już niewielka ilość produktu, by uzyskać zadowalający efekt;
  • zawiera filtr UV;
  • gęsta konsystencja dobrze rozprowadza się na włosach i nie spływa po nich;
  • cena - ok. 5 zł.


Cechy na minus:
  • nie mama zastrzeżeń;



Czy kupię ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt.







POLECAM !!!



Stosowałam już z tej serii szampon do włosów suchych (recenzja). Byłam z niego bardzo zadowolona.
Skuszona gamą produktów postanowiłam wypróbować inne wersje. Tym razem postawiłam na serię przeznaczoną do włosów farbowanych (czyli takich jak moje).

Nie żałuję.
Co prawda kolor nadal się wyplukuje z włosów ale znacznie wolniej i subtelniej.
Włosy dłużej wyglądają na świeżo farbowane niż w przypadku innych szamponów.

Szampon + odżywka sprawdziły się u mnie rewelacyjnie.
Z całą pewnością jeszcze do nich powrócę.



UWAGA: Z tego co się orientuję zmieniła się szata graficzna tych produktów.                                           Kolor szary z opakowania zastąpiony został białym !!!




To tyle na dziś
Pozdrawiam

PaPa :*






czwartek, 18 sierpnia 2016

Łagodzący płyn micelarny 3w1 z BeBeauty



Witam :)

Dziś chciałabym podzielić się z Wami recencją produktu, o którym słyszałam wiele pochwał.
W końcu się skusiłam i nabyłam ten oto specyfik:



Łagodzący płyn micelarny - 200 ml

SENSITIVE
z
Be Beauty





Produkt posiada ciekawy dozownik. Nie trzeba bawić się nakrętką, która często lubi się gubić w natłoku czynności łazienkowych...





Od producenta:
Dokładnie oczyszcza suchą i wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z zanieczyszczeń i makijażu, także wodoodpornego. Działa kojąco na skórę łagodząc podrażnienia skóry o 21 %. Przywraca komfort oczyszczonej skóry bez uczucia lepkości.
Oczyszczające micele dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia
Ekstrakt z fiołka dokładnie oczyszcza skórę
Ekstrakt z jaśminu pielęgnuje skóre suchą , wrażliwą i podrażnioną
Hialuronian sodu  długotrwale nawilża skórę.


A teraz słów kilka ode mnie...




Cechy na plus:
  • produkt bez sztucznych barwników;
  • bez alergenów;
  • hypoalergiczna formuła;
  • testowany okulistycznie i dermatologicznie na skórze wrażliwej;
  • zapach dość przyjemny choć lekko chemiczny;
  • cena - mniej niż 10 zł.
  • opakowanie - poręczne i wygodne w użyciu ;


Cechy na minus:
  • produkt szczypał mnie w oczy, a przecież przeznaczony jest do skóry wrażliwej...
  • działanie - po jego zastosowaniu skóra nie była wystarczająco dobrze oczyszczona z makijażu, co widać było na płatku kosmetycznym przy nakładaniu toniku;



Czy kupię ponownie? - Nie
Moja ocena (1-5) - 2 pkt






NIE POLECAM !!!




Stosowałam już na prawdę wiele produtów do demakijażu twarzy i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że ten u mnie się nie sprawdził.

Szczypie w oczy, a i jego działanie pozostawia wiele do życzenia.
Nie oczyszcza wystarczająco dobrze
Nie usuwa skutecznie makijażu
I w cale nie odczułam jego działania łagodzącego :(

Z całą pewnością nie kupię go ponownie i dziwię się jego pozytywnymi opiniami w sieci...
No ale cóż. Potwierdza się jak widać stwierdzenie, że każda z nas jest inna :)




Pozdrawiam
Do następnego 
PaPa :*







niedziela, 10 lipca 2016

Pielęgnacja twarzy z marką Cien




Witam :)

Dziś chciałabym podzielić się z Wami recenzją kosmetyków jakich używałam przez ostatni czas do pielęgnacji twarzy.

Stosowałam te produkty jednocześnie, codziennie wykonując demakijaż czy po prostu myjąc twarz.

Oto przedstawiam Wam kosmetyki marki Cien dostępnej m.in. w sklepach Lidl...



1. Peeling do codziennego mycia - 150 ml
2. Odświeżający tonik do twarzy - 250 ml
3. Delikatny żel do mycia twarzy - 150 ml


Cien



A więc przechodząc do rzeczy:



1. Peeling do codziennego mycia





Cechy na plus:


  • zapach - bardzo delikatny, świeży i przyjemny;
  • działanie - peeling ma bardzo delikatne i małe drobinki przez co nie podrażnia skóry twarzy;
  • ładnie oczyszcza skórę z wszelkich zabrudzeń;
  • daje się łatwo spłukać;
  • pojemność 150 ml wystarcza na długo;
  • przeznaczenie - można go stosować na twarz, szyję i dekolt;
  • cena - niecałe 10 zł;


Cechy na minus:
  • zasadniczo nie mam do czego się przyczepić - produkt robi swoje;


Czy kupię ponownie? - Myślę, że tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt




POLECAM !!!


Produkt dobrze się u mnie sprawdza. Jest wydajny i niedrogi. Po jego zastosowaniu czuję, że skóra mojej twarzy jest dogłębnie oczyszczona. 
Polecam osobom, które lubią czuć, że wykonali dobre oczyszczanie twarzy :)


...


2. Odświeżający tonik do twarzy

Od producenta: przeznaczony do skóry normalnej i mieszanej. Z ekstraktem z kwiatu lotosu i jedwabiu.




Cechy na plus:
  • opakowanie -  ładne, zgrabne i poręczne. Wyposażone w ciekawy atomizer, który o dziwo powoduje iż można wydobyć 99% produktu za co mega "+"



  • działanie - tonik daje uczucie odświerzenia na skórze;
  • nie podrażnia skóry;
  • zapach - delikatny, odprężający;
  • cena - z pewnością mniej niż 10 zł;

Cechy na minus:
  • myślę, że opakowanie mogłoby się nie sprawdzić podczas podróży - istnieje ryzyko wycieku toniku;


Czy kupie ponownie? - Kiedyś na pewno tak
Moja ocena (1-5) - 4pkt



POLECAM !!!

Tonik bardzo fajnie się u mnie sprawdzał. Jego ciekawy sposób dozowania dodatkowo umilał mi jego użytkowanie. Niestety trzeba jednak pilnować, aby opakowanie było w pozycji pionowej. W innym wypadku może się rozlać.


...



3. Delikatny żel do mycia





Cechy na plus:
  • działanie - produkt ładnie oczyszcza twarz; radzi sobie nawet z makijażem;
  • dobrze się nakłada i rozprowadza;
  • konsystencja lekko żelowata, ale nie przeszkadza mi to;
  • produkt dość wydajny - wystarcza już niewielka ilość na umycie twarzy i szyji;
  • przy wykonywaniu demakijażu tym produktem trzeba czynność powtórzyć kilkakrotnie w zależności od intensywności makijażu. Efekt końcowy jest jednak bardzo zadowalający;
  • nie podrażnia i nie wysusza skóry;
  • produkt posiada bardzo przyjemny zapach;
  • cena - z pewnością mniej jak 10 zł;


Cechy na minus:
  • opakowanie - zwykła tubka. Nie powala szatą graficzną i aby wykończyć produkt w 99 % trzeba opakowanie rozciąć bo trochę produktu zostaje np. na ściankach.



Czy kupię ponownie? - Myślę, że tak
Moja ocena (1-5) - 4,5 pkt



POLECAM !!!

Produkt bardzo fajny. Idealny zamiennik mydła. Wcześniej używałam podobnego produktu z Biedronki (recenzja). Tamten produkt jednak nie zawsze radził sobie z oczyszczaniem. Czasem po zastosowniu toniku płatek kosmetyczny był nadal brudny. W przypadku tego żelu nie zauważyłam takiego problemu. 

Moim zdaniem ten żel z Cien jest lepszy od tego z Biedronki !



...


Reasumując:

Wszystkie opisane dziś produkty bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. 
Kupilam je w sklepie Lidl (nie wiem czy są jeszcze gdzieś dostępne).

Żel do mycia twarzy i tonik już wykończyłam co do kropelki więc recenzja jest rzetelna. Peelingu została mi połowa opakowania, ponieważ stosuję go raczej sporadycznie, kiedy czuję potrzebę dogłębnego oczyszczenia mojej twarzy.

Jestem zadowolona, że zdecydowałam się na ich zakup i gdyby nie moja wrodzona ciekawość nowych produktów pewnie kupiłabym nie raz te kosmetyki. 

Chwilowo jednak mam już na swojej półce kolejne marki gotowe by je przetestować i podzielić się z Wami moją opinią.




To tyle na dziś.
Do następnego

Pozdrawiam
PaPa ;*





czwartek, 30 czerwca 2016

Krem nagietkowy Ziaja




Witam :)

Dziś recenzja produktu z dziedziny pielęgnacji.
Fenomen produktu tkwi w fakcie, że jego pojemność pozwala na używanie tego kosmetyku zarówno do pielęgnacji twarzy jak i całego ciała...




Krem nagietkowy -100 ml


ZIAJA




Opakowanie produktu skromne, bez udziwnień...




Od producenta:
Łagodny, półtłusty krem z wyciągiem z kwiatów nagietka i witaminą E. Aktywnie odżywia oraz doskonale nawilża skórę. Zapobiega utracie elastyczności, regeneruje i wygładza naskórek. Wykazuje skuteczne działania kojące.

Tyle jeśli chodzi o obietnice producenta.
Jak jest naprawdę?
Zapraszam do dalszej lektury :)

...


Cechy na plus:
  • działanie - krem ładnie nawilża skórę, nie podrażniając jej;
  • produkt bardzo wydajny; wystarczy na prawdę niewielka ilość produktu by uzyskać zadowalające nawilżenie skóry;
  • pojemność - opakowanie o pojemności 100 ml pozwala na długi okres cieszenia się z użytkowania produktu;
  • dodatkowym atutem jest fakt iż w razie konieczności krem może być stosowany na inne części ciała, a nie tylko na twarz;
  • zapach - delikatny, kwiatowy i bardzo przyjemny;
  • produkt dość szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze;
  • nadaje się pod makijaż;
  • przeznaczony do skóry noramlnej, suchej i wrażliwej;


Cechy na minus:
  • konsystencja - dość gęsta, jak dla mnie zbyt gęsta i to chyba główny powód, dlaczego nie kupię tego produktu ponownie;
  • bardzo łatwo można przesadzić z ilością kremu; 
  • o ile dobrze pamiętam opakowanie nie posiadało foli zabezpieczającej pod nakrętką - ale pewności nie mam;



Czy kupię ponownie? - Nie
Moja ocena (1-5) - 4 pkt




POLECAM / NIE POLECAM !!!


Wydawać by się mogło, że produkt jest bardzo dobry. I rzeczywiście jest ok, jednak ja do niego nie wrócę z jednego powodu: konsystencja. 

Polecam osobom, które lubią mgęste i solidnie natłuszczające kreme.
Uważam iż produkt nie sprawdzi się u osób ceniących w kremach delikatną formułę i lekkość.

Ja swój krem zużyłam, bo:
Po pierwsze -  nie lubię wyrzucać pełnych produktów
Po drugie - moja skóra potrzebowała nawilżenia, a od czasu do czasu warto zafubdować sobie dodatkowy zastrzyk pielęgnacji.



Na dziś to już wszystko.
Do następnego :)

PaPa :*





czwartek, 9 czerwca 2016

Volum sensation - lakier do wlosów




Witam :)

Niedawno na moim blogu pojawił się post o odzywce do włosów, która niestety ale nie sprawdziła się u mni.
Dziś pozostając w tematyce włosów chciałabym podzielić się z Wami recenzją kolejnego produktu do włosów...
Nie jest to pierwsza recenzja tego typu kosmetyku. Pisałam już kiedyś o lakierach z taft (reccenzja tutaj). Niestety nie była to dobra inwestycja.
Tym razem postawiłam na lakier z  NIVEA..



Lakier do włosów 
volum sensation - 250 ml
z
NIVEA





Produkt posiada wygodny w użyciu aplikator, który nie wymaga zdejmowania wieczka...





Od producenta:

Podwójna objętośćBardzo mocne utrwalenie

- dodaje włosom widocznej objętości; 
- zapewnia utrwalenie przez cały dzień; 
- nie skleja i nie wysusza włosów, aby były miękkie w dotyku.



Tyle od producenta. A jak sprawdza się w praktyce? 
Zapraszam do dalszej lektury.

...

Cechy na plus:
  • opakowanie - bardzo wygodne i praktyczne w użyciu;
  • wydajność - lakier wystarcza na bardzo długo. 
  • wystarcza niewielka ilość produktu, by utrwalić fryzurę;
  • działanie -  lakier dobrze utrwala i nie skleja przy tym włosów;
  • daje się wyczesać;
  • zapach - przyjemny, delikatny nie duszący;
  • cena - nie pamiętam dokłanie ale na pewno coś w okolicach 10 zł;


Cechy na minus:
  • nie mam większych zastrzeżeń;



Czy kupię ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt




POLECAM !!!



Ogólnie mówiąc jestem bardzo zadowolona z działania tego lakieru. 
Bardzo dobrze radził sobie z utrwaleniem fryzury w przypadku włosów spiętych. Nieco gorzej sprawa wyglądała przy włosach rozpuszczonych, ale nie wymagam cudów przy mojej długości (dużo poza ramiona).

O ile dobrze pamiętam lakier ten dostałam w prezencie. Zużyłam już całe opakowanie i  z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że był to trafiony i udany prezet.

Polecam każdej z Was, która ceni utrwalenie bez nadmiernego sklejania włosów.


To tyle na dziś
Pozdrawiam 
Do następnego

PaPa :*





piątek, 27 maja 2016

ISANA MED UREA emulsja do ciała





Witam :)


Nie często na moim blogu pojawia się recenzja kosmetyków pielęgnacyjnych typu: balsam do ciała.


Aż wstyd się przyznać, ale jestem dość leniwa i z reguły zapominam balsamować ciało. W związku z tym balsam do ciała stoi u mnie wiekami nim w końcu uda mi się go zdenkować. 

Ostatnio jednak walczę z moim lenistwem i udało mi się wykończyć pewien produkt, który wywołał u mnie mieszane uczucia.

Mowa o 

UREA Emulsja do ciała - 250 ml
do bardzo suchej i szorstkiej skóry
z 5,5 % Urea

z

ISANA
MED





Produkt posiada klasyczny dozownik w postaci otworu ok 3 mm.
Samo zamknięcie jest bardzo szczelne.






Od producenta:
  • nie zawiera barwników
  • wygładza bardzo suchą skórę
Specjalna receptura emulsji do ciała ISANA MED UREA została dostosowana do potrzeb suchej, zmęczonej i szorstkiej skóry.Formuła z masłem shea, pantenolem i witamina E działa kojąco, zapobiega uczuciu napięcia i swędzeniu.Emulsja dostarcza skórze odprężenia i nawilżenia.

  • wysokie stężenie mocznika (urea)
  • odczuwalnie zmniejszona szorstkość
  • tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.



...

A teraz kilka słów i spostrzeżeń ode mnie...


Cechy na plus:
  • działanie - produkt rzeczywiście ma działanie nawilżające;
  • skóra po zastosowaniu była miękka i gładka w dotyku;
  • wydajność - wystarcza niewielka ilość balsamu by uzyskać zadowalające nawilżenie nawet w miejscach bardziej wysuszonych;
  • opakowanie praktyczne w użyciu;
  • szczelne zamknięcie;
  • konsystencjo dość rzadka i lejąca, co umożliwia wydobycie 99% produktu bez konieczności rozcinania butelki;
  • cena - ok 10 zł;

Cechy na minus:
  • zapach - niestety mocznik w tym produkcie jest bardzo wyczuwalny, co drażniło mnie na tyle mocno, iż raczej nie kupię tego balsamu ponowni.


Czy kupię ponoewnie? - Nie
Moja ocena (1-5) - 4 pkt




POLECAM / NIE POLECAM !!!



Produkt spełnia swoje zadanie i jest w tym na prawdę dobry...gdyby nie ten zapach...

Niestety dla mnie jest on nie do zaakceptowania. Dlatego nie polecam osobom, które cenią w kosmetykach tą cechę jaką jest ich zapach.

Jeśli komuś to nie robi problemu, gorąco polecam ten produkt.

Wybór pozostawiam Wam ;)




To tyle na dziś


Pozdrawiam
PaPa :*




Emulsja do higieny intymnej Nutka konopie polskie

  Cześć :) Było ostatnio tutaj sporo postów o produktach do demakijażu. Wiem, że nie każdego może ta tematyka interesować. Dziś więc recenzj...