Translate

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Youth Radiance 25+ z GARNIER'a




Witam :)

Czas na kolejną recenzję.
Dokładnie wczoraj zużyłam krem, o którym dziś słów kilka...



Youth Radiance 25+
Przeciwzmarszczkowy krem na noc - 50 ml
z
GARNIER'a
Produkt zawiera roślinne komórki macierzyste
+ ekstrakt z kofeiny


Produkt kupujemy w zwykłym kartonowym opakowaniu (o ile dobrze pamiętam pudełko owinięte jest dodatkowo folią).



Produkt ma nietłustą konsystencję o lekko zielonkawym zabarwieniu...





Od producenta:

Wzbogacony mocą roślinnych komórek macierzystych i kofeiny krem Youth Radiance 25+ działa na dwóch poziomach:
1) kompleksowe działanie przeciwzmarszczkowe- przyspiesza odnowę komórkową i nawilża skórę.
2) działanie uelastyczniające i napinające.

Jak działa?
Krem kompleksowo przeciwdziała pierwszym oznakom starzenia: wygładza pierwsze zmarszczki, ujednolica i nawilża. Noc po nocy skóra jest odżywiona, zachowuje widoczną młodość i wygląda na wypoczętą.

Po raz pierwszy GARNIER łączy moc dwóch składników odpowiednich dla kobiet powyżej 25, roku życia:

  • Roślinne komórki macierzyste - są najsilniej działającymi komórkami w królestwie roślin. Znane są ze swych wyjątkowych właściwości regeneracyjnych.
Kofeina - znana jest z właściwości energizujących i wzmacniających skórę.

... 

To tyle jeśli chodzi o obietnice producenta wypisane na opakowaniu. A jak sprawdza się ten produkt w praktyce?


Cechy na plus:
  • działanie - krem bardzo dobrze nawilża skórę, a jego systematyczne stosowanie daje zauważalne efekty na twarzy;
  • skóra jest gładsza, napięta i wygląda na wypoczętą;
  • opakowanie trwałe, raczej dziewczęce o prostej grafice;
  • dostępna wersja na dzień i na noc tego kremu;
  • produkt dość wydajny - osobiście używałam go regularnie przez 4 miesiące;
  • nie zatyka i dość szybko się wchłania;
  • nie pozostawia tłustego filmu;
  • krem ma delikatny zapach;
  • produkt ogólnodostępny;
  • cena - ok 15 zł.

Cechy na minus:
  • brak większych zastrzeżeń;

Czy kupiłabym ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 4 pkt





POLECAM !!!


Fajny, niedrogi produkt odpowiedni dla kobiet, które powoli wkraczają w "dorosłe" życie.

Polecam młodym dziewczynom, które chcą zacząć dbać o swoją cerę pod kątem zapobiegania, a nie leczenia oznak starzenia.

Uważam, że zakup tego produktu jest dobrym pomysłem, ale jedynie gdy mamy min 25 lat ;p
Dla starszych pań ( tak powyżej 30 tki jego działanie może być zbyt słabe.

Osobiście nie żałuję zakupu.

To już wszystko na dziś

Pozdrawiam 
PaPa :*



piątek, 21 sierpnia 2015

Time to play - woda toaletowa PUMA




Witam :)


Ostatnio trochę zaniedbałam bloga, a co za tym idzie po części i Was.

Trochę z poczucia winy trochę z przypływu czasu i chęci postanowiłam to nieco nadrobić :)

W związku z powyższym dziś kolejna recenzja (jeszcze mi się nie zdarzyło dodać posty w tak krótkich odstępie czasu :) )

Jak już pewnie po tytule widać będzie to recenzja wody toaletowej, o której więcej poniżej:


Woda toaletowa - 20 ml
time to play 
woman 
PUMA



Produkt zapakowany w skromne aczkolwiek zgrabne i urocze pudełko kartonowe...




Także sam flakon urzeka swoja prostotą i klasą...








KRÓTKI OPIS:


Produkt posiada bardzo zmysłowy delikatny kwiatowo - owocowy zapach, który pobudza zmysły. 

Warto zaznaczyć, że kwiatowo - owocowy w cale nie musi oznaczać słodki. Zapach ten ciekawie przechodzi z nut słodkich, kwiatowych w lekko cytrusowe.

Nuta zapachowa idealnie sprawdza się wiosną i latem.

Z powodzeniem mogą być stosowane na dzień jak i na wieczorne wyjścia.

Produkt o niewielkich rozmiarach idealnie nadaje się do torebki.

Czy kupiłabym ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt




POLECAM !!!


Flakonik tych perfum dostałam w prezencie od mojego męża. Trafił idealnie z zapachem. 
Zakochałam się w nich już od pierwszego użycia.

I z czystym sumieniem mogę zaliczyć ten produkt do moich HITÓW czy też ulubieńców !!!

Z racji niewielkiej pojemności (zaledwie 20 ml ) stosowałam te perfumy bardzo rzadko choć mogłabym używać ich codziennie :D

Idealnie sprawdziły się u mnie w okresie letnim, ale zapach jest na tyle ciekawy, że myślę można by go stosować o każdej  porze roku.

Niestety mój flakonik sięgnął już dna :(
Ale jak tylko nadarzy mi się okazja z pewnością jeszcze kiedyś je zakupię :)

Polecam osobom, które lubią ciekawe, a zarazem lekkie połączenia zapachowe !
Ale nie odradzam pozostałym Paniom...

Na pewno warto zatrzymać się przy tym produkcie drogerii i sprawdzić jego zapach  na własnej skórze :)

Dodatkowym plusem jest długi okres przydatności perfum ( 36 m-cy po otwarciu) - możemy stosować je okazjonalnie bez obaw, że minie im termin gwarancji :)




To tyle na dziś :)

Pozdrawiam i dziękuję za uwagę

PaPa :*



czwartek, 20 sierpnia 2015

Dry hair solution - odżywczy szampon do włosów




Witam :)


Zużyłam niedawno produkt, który absolutnie zdobył moje serce, dlatego bez większej gadaniny chciałabym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami...

Oto przedstawiam:


dry hair solution

Odżywczy szampon do włosów - 500 ml
Pielęgnacja i nawilżenie 

z
BeBeauty


Włosy suche i zniszczone



Produkt posiada wygodny i bardzo praktyczny w użyciu dozownik w postaci pompki.
Przy krótkich włosach zupełnie wystarcza jedna pompka, przy dłuższych można eksperymentować z większą ilością :)



Od producenta:



....


Cechy na plus:
  • działanie - szampon bardzo ładnie się pieni, a włosy po jego zastosowaniu są miękkie i gładkie;
  • zapach - delikatny, świeży i bardzo przyjemny;
  • włosy po umyciu nie plączą się i nie wymagają od razu nakładania odżywki;
  • wyraźna poprawa kondycji włosów i ich wyglądu;
  • pojemność 500 ml wystarcza na prawdę na kilka miesięcy użytkowania ( u mnie produkt wystarczył na 3 miesiące regularnego stosowania 2-3 razy w tygodniu);
  • produkt zawiera CERAMIDY I KERATYNĘ;
  • dostępny w sklepach BIEDRONKA;
  • dostępne jeszcze 3 warianty tego szamponu oraz odżywki;
  • cena - ok. 5 zł - czyli na prawdę grosze w porównaniu z jego pojemnością i działaniem;

Cechy na minus:
  • brak

Czy kupię ponownie? - Tak
Moja ocena (1-5) - 5 pkt




POLECAM !!!


Już dawno nie byłam tak zadowolona  z dokonanego zakupu :)

Ostatni mój zakup szamponu z GARNIER'a skończył się fiaskiem (recenzja).
 Dlatego bardzo się cieszę, że udało mi się znaleźć ten  produkt

Osobiście przymierzam się do wypróbowania kolejnych wersji tego szamponu, ale na pewno jeszcze zakupię i tą. Dodatkowo chcę wypróbować też odżywkę tej serii. Jestem bardzo ciekawa działania tych produktów razem. 


Szczerze polecam, bo uważam, że produkt jest godny uwagi.




Pozdrawiam i do następnego :)

PaPa :*

środa, 19 sierpnia 2015

multi action - mascara z essence




Witam :)



Tym razem dla odmiany będzie recenzja kosmetyku do makijażu. Jak już sam tytuł na to wskazuje będzie to tusz do rzęs.


multi action mascara - 9 ml
essence 

Kolor: Czarny


Produkt posiada standardową szczoteczkę...



Szczoteczka choć jest niewielkich rozmiarów, ma bardzo gęstą i długą strukturę włosków, co nie do końca sprawdza się na moich rzęsach...


Tusz ma za zadanie zagęścić, podkręcić, wydłużyć nasze rzęsy, tak przynajmniej obiecuje producent.
Czy na pewno tak jest? 

Zapraszam do mojej oceny
...


Cechy na plus:
  • kolor - ładna, intensywna czerń;
  • produkt raczej ogólnodostępny, np. w drogerii natura czy rossman;
  • cena - niecałe 10 zł;

Cechy na minus:
  • działanie - produkt nie dał takich efektów o jakich wspomina producent; już po pierwszym użyciu byłam zawiedziona jednak nie należę do osób, które potrafią wyrzucić zakupioną rzec. Postanowiłam więc go wymęczyć. Z czasem jego działanie było lepsze ale mimo wszystko nie zadowalające;
  • produkt po 8h osypywał się;
  • lubi sklejać rzęsy po nałożeniu więcejniż 1 warstwy, w przypadku wytuszowania rzęs tylko jeden raz prawie nie widać różnicy ;/
  • szczoteczka nie pozwala na precyzyjne wyłapanie wszystkich rzęs;
  • lubi brudzić powiekę;
  • produkt robi z rzęs pajęcze nóżki, czego nie znoszę;
  • nie wiem dlaczego, ale bardzo ciężko było mi domyć rzęsy, co zdarzyło mi się pierwszy raz w przypadku tego właśnie produktu, a przecież nie jest to tusz wodoodporny;


Czy kupię ponownie? - Nie
Moja ocena (1-5) - 2,5 pkt


NIE POLECAM !!!

Produkt choć tani nie jest godny polecenia, zwłaszcza osobom, które oczekują od tego typu produktów faktycznego działania i efektu.

Moje rzęsy są dość długie ale raczej rzadkie i proste. Szukam tuszu który potrafiłby wydobyć z nich więcej i choć trochę je unieść czy zagęścić.
Niestety ten produkt nie spełnił moich oczekiwać, wiec nadal poszukuję...

Myślę, że osoby które szukają czegoś dającego baaardzo naturalny efekt mogą skusić się na zakup tego właśnie produktu. Także osoby z naturalnie ładnymi i podkręconymi rzęsami mogą być zadowolone z działanie tego tuszu.

Paniom szukającym tuszu o mocniejszym działaniu odradzam ten produkt.


Na koniec przedstawiam Wam efekt jaki produkt daje na moich rzęsach:


To tyle na dziś :)

Do następnego i mam nadzieję, że tym razem pojawi się szybciej ;p


Pozdrawiam 
PaPa :*



środa, 5 sierpnia 2015

MARION - farba do włosów




Witam :)

Dawno już nie było na moim blogu wzmianki o farbie do włosów. 
To nie żebym nie farbowała tak długo włosów. Skądże znowu. 
Po prostu jak zwykle z czasem u mnie bywało różnie, a i w kolejce stało wiele innych produktów.

Dziś mała aktualizacja koloru moich włosów...

MARION
Natura Styl
Farba do włosów 

Kolor - 610 DEEP BLACK


 Opakowanie farby zawiera:

 1.  Farbę w saszetce - 40 ml
2. Utrwalacz w wygodnej butelce z aplikatorem - 40 ml
3. Rękawiczki



Od producenta:
  • Trwały efekt - nie do końca. Po kilku myciach kolor nieco się wypłukuje (zwłaszcza na moich rozjaśnianych końcach)
  • Doskonale pokrywa siwe włosy - zgadzam się w 100 %
  • Proteiny jedwabiu i keratyna chronią i odżywiają włosy - moje włosy po farbowaniu nie były nadto zniszczone;
Butelka z aplikatorem - łatwość i wygoda użycia - zgadzam się co do łatwości i wygody, jednak aplikator ma tak wielki otwór, że trzeba uważać przy nakładaniu, by nie przelać produktu. A może to konsystencja farby jest zbyt lejąca?

...

Cechy na plus:
  • w miarę prosta i szybka aplikacja produktu na włosy;
  • opakowanie zawiera butelkę z aplikatorem co ułatwia cały proces farbowania. Nie potrzeba żadnych kubków do wymieszania farby czy pędzelków do jej nakładania;
  • produkt nakłada się na lekko zwilżone włosy, czyli tak jak lubię;
  • farba bardzo ładnie  i jednakowo pokrywa włosy (nawet siwe) na całej ich długości;
  • wystarczy 30 min., by uzyskać zadowalający efekt;
  • prosta, czytelna i obrazkowa instrukcja obsługi , która umieszczona jest na saszetce z farbą (nie mamy dodatkowej karetki z instrukcją)
  • produkt dostępny w drogerii Natura;
  • cena - ok. 5 zł;


Cechy na minus:
  • konsystencja - produkt ma bardzo wodnistą konsystencję i trzeba uważać przy nakładaniu by farba nie chlapnęła nam np. na ubranie;
  • opakowanie nie zawiera odżywki do włosów;
  • farba spłukuje się z włosów w miarę ich mycia;

Czy kupię ponownie ? - Tak
Moja ocena (1-5) - 4 pkt




POLECAM  !!!


Ta farba jest moim drugim produktem z MARION. Pierwszym była odżywka do włosów (recenzja).
Oba te produkty pozytywnie mnie zaskoczyły i myślę, że MARION jeszcze nie raz u mnie zagości.


Efekt koloryzacji poniżej:




To tyle na dziś...


Pozdrawiam

PaPa :)