Translate

środa, 17 lutego 2016

Sweet Fantasy - żel pod prysznic Joanna



Witam :)


Kolejna recenzja powszechnie stosowanego produktu pojawia się na moim blogu.

Kupiony przeze mnie przypadkiem żel z Mariella Rossi Blossom - 600 ml recenzja bardzo się u mnie sprawdził.

A jak jest w tym przypadku ?




Żel pod prysznic - 250 ml
Sweet Fantasy

z
Joanna

Aromatyczne chwile : wanilia

Opakowanie z pompką co od razu mi się spodobało.
Do tego schludny i ciekawy zarazem wygląd...




Od producenta:

SWEET FANTAZY to idealne połączenie zabiegu pielęgnacji ciała ze słodką ucztą dla Twoich zmysłów. Żel do mycia o waniliowym zapachu doskonale zadba o Twoje ciało i uczyni rytuał jego pielęgnacji nadzwyczaj przyjemnym. Kosmetyk doskonale myje i odświeża skórę jednocześnie poprawiając jej nawilżenie. Spróbuj, a będziesz chciała rozkoszować się nim częściej i częściej... - czyż nie brzmi to zachęcająco?

A jak jest na prawdę?



Cechy na plus:
  • opakowanie - ładne, zgrabne poręczne i przeźroczyste co pozwala śledzić postęp zużycia;
  • zapach - przyjemne nuty wanilii, dość intensywne, idealne dla zwolenników tego typu zapachów;
  • cena - niecałe 10 zł;

Cechy na minus:
  • działanie - co prawda żel dość dobrze radzi sobie z myciem ciała, jednak nie można tego samego powiedzieć o jego funkcji nawilżającej;
  • po zastosowaniu moja skóra wymagała prędkiego nawilżenia balsamem do ciała;
  • produkt bardzo słabo się pieni, więc trzeba dużo aplikować, co sprawia, że produkt bardzo szybko się kończy;
  • zapach choć przyjemny, nie utrzymuje się na skórze zbyt długo;


Czy kupię ponownie? - Nie
Moja ocena (1-5) - 1,5 pkt






NIE POLECAM !!!


Krótko mówiąc żel zawiódł moje oczekiwania. 

Pamiętam, że jego pierwsze zastosowanie bardzo mile mnie zaskoczyło. Zapach rozpływał się po całej łazience. Czułam się rozprężona i wypoczęta.
Niestety te pierwsze odczucia szybko ulotniły się.
Z każdym kolejnym stosowaniem tego żelu zauważałam jego minusy...
Nie nawilżał, a nawet wręcz przeciwnie.
Zauważyłam, że przesusza on moją skórę. Czasem nawet miałam wrażenie, że przy zastosowaniu żyletki do nóg, żel powodował jakieś takie lekkie uczulenie (krostki itp.)
Na szczęści produkt sięgnął u mnie dna i z całą pewnością nie kupię go ponownie !




A tak wygląda pełne jego opakowanie:
Źródło: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=29096




To tyle na dziś
Pozdrawiam i do następnego

PaPa ;*






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję wszystkim odwiedzającym, że o mnie pamiętacie:)
Zapraszam do komentowania/polubienia artykułów :)

Na każdą wiadomość chętnie odpowiem, więc zapraszam do ponownych odwiedzin mojego bloga :)

Kto obserwuje, będzie obserwowany :D