Translate

poniedziałek, 4 listopada 2013

Usta z KOBO - pomadka

Witam po dłuższej przerwie...
troszkę mnie nie było ale mam nadzieje, że nie macie mi tego za złe :)
Mój czas całkowicie pochłonął nowy członek rodziny, ale mam nadzieję, że i dla Was go znajdę :D

Postanowiłam dziś przedstawić Wam moje odkrycie jeżeli chodzi o pomadki...
Pewnie wielkiego zdziwienia nie będzie, bo wiem, że te produkty są już dość rozpowszechnione w internecie.
Wiele blogerek i vlogerek poleca pomadki z KOBO...
Muszę przyznać, że gdyby nie pewna dziewczyna z YouTube, nie skusiłabym się na zakup tej pomadki.

Dzisiaj jestem jej wielką fanką...można powiedzieć, że stała się moją faworytą wśród pomadek...
głównie za kolor !

 Pomadka KOBO


Wybrałam pomadkę w kolorze 104: 


Jeżeli chodzi o pomadki tej marki to jest to moja pierwsza zdobycz...
KOBO oferuje nam szeroki wybór pomadek w zdecydowanych kolorach oraz doskonale podkreślających usta.
Zaskakująca jest także trwałość pomadki !

Cechy na plus:
  • kremowa konsystencja;
  • pomadka ładnie nawilża, a nie wysusza ust;
  • nie podkreśla suchych skórek;
  • łatwa i przyjemna aplikacja;
  • kolor - jeden z najlepszych jakie miałam do tej pory, jak dla mnie cudo:
  • dostępność - drogerie NATURA;
  • cena - regularna to 15.99 zł. (z tego co wiem często można ją zdobyć na promocji);
  • eleganckie, trwałe opakowanie;
  • neutralny zapach i smak;
  • trwałość pomadki jest zaskakująca- co prawda nie utrzyma się na ustach po jedzeniu czy piciu, ale za taką cenę nie spodziewałam się większego szału.
Cechy na minus:
  • jeśli chodzi o mnie to nie mogę narzekać. Pomadka jest ok ! Stosunek cena - jakość jak najbardziej mnie zadowala.
Czy kupię ponownie ? - Oczywiście, że tak !!!
Moja ocena (1-5) - Mocne 4,5 pkt

Na koniec kilka zdjęć przybliżających kolor pomadki...Jest to ładny delikatny róż (brudny, zgaszony róż), który wg. mnie świetnie pasuje do kolorowego makijażu oka (np. zielonego, niebieskiego, fioletu). Kolor jest tak uniwersalny, że sprawdzi się zarówno u brunetek (sama jestem brunetką) jak i blondynek.






POLECAM !

Trochę ciężko było mi uchwycić aparatem prawdziwy kolor pomadki. Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się go Wam przybliżyć. 
Zawsze jednak warto przespacerować się do drogerii i osobiście przejrzeć asortyment pomadek z KOBO...:)

Gorąco pozdrawiam...PaPa :*



Jeżeli podoba Ci się to co robię możesz to okazać wystarczy kliknąć w okienko "Podoba mi się" zaraz pod tytułem.
Chcesz bym napisała o jakimś konkretnym produkcie? Zostaw taką propozycję w zakładce "Propozycje". 
Mile widziane także propozycje nie związane z kosmetykami :) Jestem otwarta na Wasze sugestie :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję wszystkim odwiedzającym, że o mnie pamiętacie:)
Zapraszam do komentowania/polubienia artykułów :)

Na każdą wiadomość chętnie odpowiem, więc zapraszam do ponownych odwiedzin mojego bloga :)

Kto obserwuje, będzie obserwowany :D