Translate

piątek, 26 września 2014

AFFINITONE PUDER z MAYBELLINE




Witam :)

Jakiś czas temu, będąc na spacerze wstąpiłam do galerii HEBE. Przeglądając kosmetyki kolorowe natrafiłam na niesamowitą promocję z MAYBELLINE. Postanowiłam zakupić z tej marki puder do twarzy.

Tak oto całkiem przypadkowo stałam się posiadaczką kosmetyku z nieco wyższej półki (przynajmniej jak dla mnie).

AFFINITONE PUDER - 9g
Perfekcyjne, naturalne wykończenie makijażu
z MAYBELLINE

(Czy na pewno?)

KOLOR - 42 DARK BEIGE

Produkt posiada aplikator w postaci gąbeczki, która zabezpieczona jest folią ochronną.
Nawet jeśli ktoś otworzy wcześniej opakowanie gąbeczka nadal pozostaje sterylna - no chyba, że ktoś pokusi się zerwać osłonę ;/


Po zerwaniu osłony mamy puszystą miękką gąbeczkę z krótkimi włoskami...która niestety ale w moim odczuciu się nie sprawdza. 
Zbiera puder z opakowania i tak jakby zatrzymuje go w sobie. 
Trzeba kilkakrotnie produkt nabierać, by uzyskać zmatowienie na skórze. Ponadto gąbeczka wchłania też podkład z twarzy przez co bardzo szybko się brudzi.


Opakowanie jest proste, dość trwałe i zawiera lusterko...


Cechy na plus:

  • dość trwałe opakowanie, które zawiera lusterko;
  • przyjemny zapach produktu, który jednak z postępem zużycia zanika;
  • puder jest lekki przez co nie zatyka porów;
  • dość ładnie stapia się ze skórą i podkładem (niekoniecznie z tej samej marki) dając naturalny efekt;
  • ładnie matuje skórę, choć nie na cały dzień;
  • produkt jest wydajny - używam go już od miesiąca, a zużycie jest niewielkie;
  • na przodzie opakowanie umieszczona jest próbka odcienia, która nie odbiega od rzeczywistego koloru produktu;
  • cena - regularna jak dla mnie za wysoka; osobiście kupiłam go po promocji za ok. 12 zł.



Cechy na minus

  • niepraktyczna gąbeczka - osobiście stosuję gąbkę z innego pudru lub nakładam produkt pędzlem;
  • ubogi wybór kolorów - produkt dostępny jest w 2 odcieniach (przynajmniej w galerii HEBE);
  • trochę ubogie działanie jak na markę MAYBELLINE i na cenę regularną produktu;


Czy kupiłabym ponownie? -  po promocji myślę, że tak
Moja ocena (1-5) - 4 pkt.


POLECAM / NIE POLECAM


Produkt ten budzi we mnie mieszane uczucia. 
Jest to jeden z nielicznych kosmetyków jakie posiadam z marki MAYBELLINE. Szczerze mówiąc wiązałam z nim większe nadzieje. 
Kosmetyk radzi sobie choć muszę przyznać, że z racji na markę, spodziewałam się  lepszych efektów.

Jeżeli macie ochotę go zakupić to nie mówię, że nie warto. Najlepiej jednak nabyć go po cenie promocyjnej. Działanie tego pudru nie powala na kolana i zauważyłam że jest bardzo podobne do pudru prasowanego z SENSIQUE, którego cena regularna mieści się w  10 zł ( Recenzja ). 
\Po co więc przepłacać?/


Dziękuję za spędzony ze mną czas
Mam nadzieję, że recenzją okaże się dla kogoś pomocna


PaPa :*


5 komentarzy:

  1. nie miałam go, ale raczej nie kupię, ostatnio zakochałam się w pudrze bambusowym z paese i dodatkowo na pewno wystarczy mi na długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za obserwację :) Hmm nie słyszałam, ale jestem zaciekawiona na tyle, że chyba się skuszę:)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam tego pudru :) Fajnie, że matuje :)

    Dziękuję za odwiedziny i, że spodobało Ci się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz czego żałować, bo produkt jest taki sobie

      Usuń

Dziękuję wszystkim odwiedzającym, że o mnie pamiętacie:)
Zapraszam do komentowania/polubienia artykułów :)

Na każdą wiadomość chętnie odpowiem, więc zapraszam do ponownych odwiedzin mojego bloga :)

Kto obserwuje, będzie obserwowany :D