Translate

poniedziałek, 22 września 2014

Korektor w płynie




Witam :)

Dziś będzie krótki i rzeczowy post o kosmetyku "kolorowym", który mnie nie zachwycił. Jest to kosmetyk nawet przyzwoity, za dobrą cenę, jednak nie takiego działania oczekiwałam...


 Korektor w płynie 
z witaminami C i E
z miss sporty

KOLOR - 001 LIGHT

Korektor posiada wygodny w użyciu aplikator w formie gąbeczki na patyczku 
(taki aplikator bardzo często spotykamy w błyszczykach do ust)



Cechy na plus:

  • zawiera witaminy Ci E - o ile to prawda co pisze na opakowaniu ;p trzeba zawierzyć producentowi;
  • cena - w granicach 10 zł;
  • ładnie wtapia się w skórę;
  • wygodny w użyciu aplikator;
  • wydajny;
  • kolor - jasny beżowy odcień;
  • kremowa konsystencja dość ładnie się rozprowadza;
  • produkt nie waży się;
  • można go zapudrować i używać na podkład;
  • trwałe opakowanie choć zauważyłam, że ścierają się napisy (co jest dość powszechnym zjawiskiem przy kosmetykach kolorowych z miss sporty);
  • zdatność do użytku po otwarciu - 24 M;




Cechy na minus:
  • trzeba uważać z ilością jaką nakładamy; Ciężko rozprowadzić produkt przy nadmiernej ilości co powoduje, iż osiągamy sztuczny efekt. 
  • korektor ma średnie krycie, a nawet powiedziałabym że  słabe;
  • podejrzewam, że dość dużo kosmetyku zostanie w opakowaniu, ponieważ ciężko będzie go wydobyć pacynką do końca;
  • średni trochę nijaki, delikatny zapach - przypomina mi trochę standardowe zapachy korektorów w pędzelku do długopisów (pamiętacie jeszcze takie produkty?:)) Dla niektórych może to być zapach nie do przyjęcia; Na szczęście zapach ten wyczuwalny jest jedynie w opakowaniu - po nałożeniu kosmetyk staje się neutralny i nie pachnie;


Czy kupię ponownie? - Raczej nie.
Moja ocena (1-5) - 2,5 pkt



NIE POLECAM !!!



Korektor ten kupiłam jako produkt do rozświetlania okolicy oka. Zależało mi, by za jego pomocą  wyrównać koloryt skóry wokół moich oczu i nadać spojrzeniu świeży wygląd.

Produkt nakładam pacynką (aplikatorem z opakowania) po czym rozcieram go palcami (pod wpływem ciepła rąk znacznie lepiej go rozprowadzić).

Niestety nie osiągnęłam zadowalających efektów. Cienie pod oczami co prawda są zmniejszone jednak trwałość produktu nie pozwala cieszyć się tym efektem zbyt długo. Na szczęście korektor wtapia się ze skórą po czym znika nie ważąc się itp.

Nie polecam osobom, które oczekują od korektora dużego krycia - tu go nie znajdziecie;



To już wszystko 
Do następnego 

PaPa :*

2 komentarze:

  1. Miałam ten korektor i jednym z niewielu jego plusów jest duża wydajność. Nie mogłam go za nic wykończyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety też zauważyłam, że jest wydajny...będę musiała się z nim trochę pomęczyć;/

      Usuń

Dziękuję wszystkim odwiedzającym, że o mnie pamiętacie:)
Zapraszam do komentowania/polubienia artykułów :)

Na każdą wiadomość chętnie odpowiem, więc zapraszam do ponownych odwiedzin mojego bloga :)

Kto obserwuje, będzie obserwowany :D